wtorek, 5 sierpnia 2014

O przypadkiem znalezionych cudach, czyli dwuwarstwowa spódnica od BCK

Dzisiejszy wpis nieco inny niż zwykle, ale...

...niektórzych rzeczy po prostu nie można przmilczeć. 
Jakiś czas temu rozglądałam się na allegro za spódnicą. Miałam w głowie jedynie dość ogólny obraz tego, jak powinna ona wyglądać - ot, midi lub wręcz maxi, czerwona lub czarna. Coś, co by dobrze grało z gorsetem i jakąś ładniejszą bluzeczką, ale nie przesadnie "nieżyciowe" - do włożenia i do pracy, i od święta.

Moją uwagę od razu zwróciła spódnica od Moda BCK. 
Na zdjęciu prezentowała się bosko...

(Źródło zdjęcia: aukcje Moda BCK na allegro)

Interesująca, prawda? 
Asymetryczna, dłuższa z tyłu, dwukolorowa, szyta z koła. Kolory można dowolnie wybrać z palety dostępnej na każdej z aukcji, a wybór jest spory. Ja zdecydowałam się dokładnie na przedstawioną na zdjęciu wyżej.
Cena mnie lekko powstrzymywała (79 zł), ale po paru godzinach męczenia się, kupiłam.

Co otrzymałam? Ano, cudo po prostu.

Ale kto to jest BCK? Ten skrót to nic innego, jak inicjały bardzo utalentowanej i pomysłowej osoby, która tworzy spódniczki, Pani Beaty. Jak okazało się po krótkim kontakcie, jest to osoba przemiła i uprzejma, a także rzetelna i wywiązująca się z terminów.

Ale wróćmy do samej spódniczki. Jak wspomniałam, szyta jest z koła...


Długość z przodu to 50 cm, z tyłu 70. 
Uszyta jest z poliestru, materiał jest raczej grubszy - potęguje to wrażenie fakt, że jest złożona z dwóch warstw, więc raczej nie na letnie, gorące dni, za to wiosna, jesień, chłodniejsze lato, może nawet zima! - w sam raz. 
Materiał ma przyjemną w dotyku, lekko szorstką fakturę... wybaczcie mi brak fachowych pojęć! Po prostu się nie znam, ale mam nadzieję, że uda mi się przekazać najważniejsze fakty w miarę zrozumiale (:
Jest całkowicie matowy, zarówno część wierzchnia, jak i spód. 

Przyjrzyjmy się dokładniej.


Już lekko złożona zaczyna układać się w malownicze fałdy. Co do górnej części...


Nie jest to "biodrówka", przeznaczona jest do zapinania w pasie i specjalnie dopasowywana wymiarami do tego. "Pasek" uszyty starannie, porządnie, żadnych odstających nitek czy zakrzywień materiału. Szerokość tej części to około 5 cm.

 Z tyłu...


Zgrabie i elegancko wszyty zameczek, dyskretnie, niemal niewidoczny po zapięciu. Nie zacina się, chociaż odrobinę trudno chodzi, co jest zasługą materiału, więc całkowicie usprawiedliwione.

Po rozpięciu...


Zapomniała odwrócić zdjęcie. No, ale widać co trzeba.
Pod zameczkiem pasek materału w kolorze czerwonym. 


No, teraz w prawidłową stronę.
Widać, jak starannie dopracowane są detale. 

Spódnica w zamierzeniu ma być do noszenia na "obie strony" - a więc dostajemy tak jakby 2 w 1 (:
Jak wygląda to z drugiej?


Tu mam trochę zastrzeżeń. Wiem, że konstrukcja narzuca pewne ograniczenia, ale w takim układzie bardzo trudno zapiąć spódniczkę. Ponadto, ten sposób zabezpieczenia zamka nie wygląda już tak estetycznie, i trochę się marszczy. Może dałoby się po prostu wszyć zamek dwustronny? Podoba mi się natomiast opcja z czarnym pasem u góry, z wystającą spod spodu czarną wartwą będzie dawać ciekawy efekt, i niwelować nadmiar ostrej czerwieni.


Tu z przodu widoczny szew - po czarnej stronie jest umieszczony z tyłu, więc nie rzuca się tak w oczy, na czerwieni jest bardziej widoczny. 

Niemniej jednak, wersja z czarnym wierzchem pozostaje moją ulubioną.

A jak układa się "na kimś"? Odpowiedź - cudownie.


Przód jesy wyraźnie wyżej, widoczna spod spodu kontrastująca czerwień robi niesamowite wrażenie. Materiał, z racji grubości, jest nieco sztywny, i dzięki temu tworzą się te cudowne fale. Trudno opisać, jak wygląda to przy chodzeniu, i jak miłe wrażenie daje, opływając wręcz nogi.


Spódniczka bardzo elegancka, i uniwersalna, pasuje i do gorsetu, i do prostej, białej bluzki.

Ogółem, jestem zachwycona. Rzadko trafia się coś tak oryginalnego i pięknego, i na pewno nie kupi się tego w sieciówce. Moje drogie, takie cuda tylko na specjalne zamówienie!

Na koniec trochę danych:

Moja spódniczka jest w rozmiarze S, ale na auckach Pani Beaty dostępne są inne rozmiary, kolory i wzory.

Link do sklepu dla osób, które chciałyby się przyjrzeć i zgarnąć podobne cudeńko dla siebie (:

Ode mnie wielki pozytyw i uznanie dla Twórczyni.

Ostatecznie, cała moja "stylizacja", z której pozwoliłam sobie zestawić spódnicę z gorsetem Under Matt od PaperCats i szyfonową bluzką z Fanplusfriend Garden. Butki są całkowicie offbrandowe, kupione za grosze z drugiej ręki. 



2 komentarze:

  1. Dowód na to, że z banalnego na pozór kroju można zrobić cuda :)
    Challenge accepted :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz widzę taką spódnicę, jest cudowna :)
    Dziękuję za odwiedziny mojego bloga i zapraszam ponownie :)

    OdpowiedzUsuń